Dlaczego „za drogo" to często zły sygnał
Gdy klient mówi „za drogo", rzadko chodzi o cenę.
Klient rzadko mówi to po pełnej analizie rynku. Częściej mówi tak wtedy, gdy nie rozumie różnicy między ofertami.
„Za drogo" oznacza:
nie widzę, za co dokładnie mam zapłacić
Obniżka ceny nie rozwiązuje tego problemu. Maskuje go. Prawdziwe pytanie brzmi: czy testujemy granicę wartości ceny?
Cena zawsze jest interpretowana przez pryzmat:
- konkurencji
- komunikacji
- alternatyw
Bez danych rynkowych „za drogo" to emocja, nie insight. Dlatego kluczowe jest zrozumienie, co analizować u konkurencji - nie feature'y, ale komunikację wartości.
Więcej w bazie decyzji